Jan 28 2012
… czyli rozpoczęcie sezonu zimowego 2012 
Zapowiadany warunek miał być idealny. Od miesiąca padał śnieg, w czwartek w góry przyszedł wyż znad Rosji, SZL spadł do dwójki i się ustabilizował.
Trzon wycieczki to oprócz mnie – Anita i Marcin, w ostatniej chwili zostaje dokoptowany Janusz. Cel – z początku spektrum było bardzo szerokie – od beskidzko-gorcowych kapust, przez Tatry Zachodnie, po Tatry Wysokie. Ostatecznie stanęło na Zadnim Granacie, chociaż jeszcze przechodząc przez Czarny Staw Gąsienicowy przez moment strasznie kusiła Żółta Turnia od Żółtej Przełęczy (miała założony ślad).

Zjazd z Zadniego Granatu. Zdjęcie zrobione przez Anitę.
Czytaj dalej » Tagi:
Granaty,
Hala Gąsienicowa,
skitury,
Zadni Granat Jan 21 2012
Dawno nie byliśmy na nartach stokowych. Aśka ze 3 lata, ja 2. Ostatnio dowaliło sporo śniegu, a że Marian zgłosił się do pilnowania Szymona, wyrwaliśmy się do Kasiny. Byłem tam dawno dawno temu (jeszcze za czasów podwójnego orczyka), wspominam jakoś tak bez emocji – ani łatwo, ani trudno, więc na rozruszanie się to dobry cel, szczególnie, że 60 km od Krakowa, z czego 50 dwupasmówką. Faktycznie, mimo gorszych warunków na jezdni – byliśmy od wyjścia z domu w godzinę.

Trochę popadało, ludzi rozjeździli i się zrobiło trochę lepiej
Czytaj dalej » Tagi:
Beskid Wyspowy,
Kasina Wielka,
narty stokowe,
Śnieżnica Dec 30 2011
Pali mnie jakaś masakryczna gorączka, spać nie mogę, więc jest kilka chwil na podsumowanie mijającego roku. Roku w którym nie jeździliśmy często w góry, ale jak już pojechaliśmy to działo się, oj działo
.
Początek roku i jedyna wycieczka skiturowa z prawdziwego zdarzenia, to Dolina Staroleśna i Świstowy Szczyt. Ze Świrkiem trafiliśmy na idealną pogodę, niezłe warunku śniegowe, można powiedzieć, że było łatwo, miło i przyjemnie.

Dolina Staroleśna
Czytaj dalej » Tagi:
2011,
podsumowanie