Jul
27
2008
Kolejna porcja, tym razem żenująca sesja pod garażem po założeniu progów i trochę słowackiej, zimowej drogi
Trzaskane już lustrem, ale o ile dobrze pamiętam – bez żadnych filtrów, dodatkowo jedynym wtedy posiadanym przeze mnie (bo kita nie liczę) Sigma 70-300
Jul
25
2008
Trafiłem na jakąś zagubioną płytkę ze zdjęciami sprzed chyba 2-3 lat
Zdjęcia robione jeszcze poczciwym fujikiem, ten to miał kolory
Jul
12
2008
Znowu brak miejsca w schronach (i polski i słowackich) zdeterminował nas do dość szalonej akcji
Wyjazd z Krakowa o 20.30, korki, do Palenicy docieramy o 22.30. Wyjście na asfalt 22.45. Tempo dobre, o 0.15 mijamy szybko Morskie Oko i pierwszy odpoczynek o 0.50 przy Czarnym Stawie. Trochę wieje, o dziwo samopoczucie i kondycja na razie jest ok. W kierunku Kazalnicy idziemy raczej na czuja, o 2.30 szczyt, stąd już niedaleko do Przełęczy pod Chłopkiem, którą osiągamy po 3.00. Wieje i nawet jest trochę zimno. Cofamy się na galeryjkę, tam zdjęcia i ze względu na to, że robi się coraz jaśniej atakujemy pierwszy cel – Czarny Szczyt Mięguszewicki. Przewodniki piszą, żeby przetrawersować zbocze od strony słowackiej i wejść w czwarty źleb.

Continue Reading »