Archive for January, 2008

Jan 25 2008

Kościelec w zimie

Tym razem nie było dobrych prognoz, w dodatku lawinowa trójka, ale był plan :) Chłopaki w piątek zaczynali kurs u Waldka Niemca, a szkoda byłoby nie wykorzystać sytuacji, żeby nie zrobić czegoś w okolicy Murowańca. Wyjazd w środę wieczorem, w Zakopanem da się już odczuć atmosferę weekendowych skoków. Przez Boczań Łukasz z Mańkiem dzwigają po 20 browarów :D ja tylko butelczyne wiśniówki, więc szybko odskakuje. Jest zimno (poniżej -10) ale przepięknie bezchmurnie, poza tym ze 30 cm warstwa świeżego śniegu. Między Kopami strzelam pierwsze zdjęcia, potem Karczmisko i samo zejście do Gąsienicowej. Na Hali ratraki przygotowują stok, a ja siedzę i kontempluje :D

Hala Gąsienicowa i pracujące na stoku ratraki

Hala Gąsienicowa i pracujące na stoku ratraki


W międzyczasie widzę jak gaśnie światło najpierw w Betlejemce, potem w Murowańcu. W końcu zimno wygania mnie do schroniska (chłopaki cały czas idą, ale są już niedaleko). Czytaj dalej »

Tagi: , , , ,

Bez komentarzy

Jan 13 2008

Offroad WOŚP na Pasterniku

Kategorie: Fotografia,Imprezy

Rok temu oglądaliśmy i było całkiem niezłe. W tym roku mimo że nie było śniegu – spodziewałem się podobnych emocji. O 9.30 miała się zacząć próba na Pasterniku, o 12.30 druga, na Kryspinowie. Pierwsze wrażenie – kupa błota. Drugie – trasa jakoś tak dziwne ustawiona że chłopaki ani bardzo się nie ‘chylili’ ani nie nabierali większych szybkości.

Nissan Patrol

Nissan Patrol

Popstrykaliśmy z Mirkiem nudę na Pasterniku i pełni nadziei pojechaliśmy na Kryspinów. Tam tor już otaśmowany i wyglądający całkiem nieźle, ale okazało się ze będzie niewielki poślizg. Niestety po 1,5 godziny czekania, zebraliśmy się do domu. Zdjęcia średniawe, ale tak jak napisałem wcześniej – trasa była na tyle kręta że mało kto wrzucał dwójkę. Czytaj dalej »

Tagi: , , ,

Bez komentarzy

Jan 04 2008

Giewoncik czyli rozpoczęcie turystycznego sezonu zimowego.

Złapałem kontakt z chłopakami z forum turystyki górskiej i od razu padła propozycja (a nawet kilka). Piątek, lajtowy spacerek w Zachodnich. Po świętach bardzo mi odpowiadało takie przetarcie, więc bez wahania – jedziemy. Początkowy plan – na Kasprowy kolejką i granią przez Kopę Kondracką na Giewont. W Zakopanem się okazało, że mocno wieje i kolejka nie jeździ – więc na nóżkach, przez Kalatówki, najpierw do schroniska na Hali Kondratowej, a potem w górę do przełęczy Kondrackiej i cel – Giewont. Warunki niezłe, oprócz tego że wiało – chmury wysoko, niezbyt zimno, śnieg trochę nawiany, ale w większości twardy. Szliśmy tak jak biegnie szlak letni, przy samej kopule czasami pomagając sobie łańcuchami – było na tyle mało śniegu że w tych miejscach wystawała skała co w połączeniu z rakami nie dawało dużo komfortu. Na samym szczycie piździło już bardzo mocno, mieliśmy trudności z utrzymaniem się na nogach. Potem tylko jeden duży dupozjazd do schroniska, tam posiedzieliśmy do zmroku i z powrotem do Kuźnic i do auta. Czytaj dalej »

Tagi: , ,

Bez komentarzy

Biało Czerwone Iskry

Biało Czerwone Iskry