Archive for December, 2007

Dec 26 2007

Testy nowej kolejki na Kasprowy

Published by MarekM under Foto,Podróże,Tatry

Drugi dzień świąt, pora zamienić tryb ‘obżarciuch’ na ‘aktywny wypoczynek’. Narty. Na Rohaczach byliśmy ostatnio, więc teraz pada na Kasprowy. Mają jechać z nami Korble, ale trochę zdziwiają, jak to oni :) Z Krakowa wyjeżdżamy tylko z 15 minutowym poślizgiem, o 6.45. Droga mija w miarę szybko, chociaż bez szaleństw (coś pokombinowałem z anteną CB i nie działało), o 8.00 meldujemy się przy rondzie. 8.30 stajemy w kolejce do kolejki, średnio krótkiej jak na tą porę roku i porę dnia. Pierwszy szok – 15 min i wchodzimy do budynku – dawniej stalibyśmy min. godzinę. Koniec końców, po 9.00 wjeżdżamy na szczyt :) jest pięknie. Słońce przygrzewa, niebo granatowe, dookoła ośnieżone szczyty Świnicy, Kościelca, Orlej Perci, Krywania, z drugiej strony Tatr Zachodnich.

Obserwatorium na szczycie Kasprowego

Obserwatorium na szczycie Kasprowego

Continue Reading »

No responses yet

Dec 16 2007

Rohace, czyli otwarcie sezonu narciarskiego

Published by MarekM under Foto,Podróże,Tatry

Dawno nic nie pisałem, ale w końcu udało się wyrwać z nawału roboty. Po drodze upgradowałem sprzęt narciarski – kurtka, kask no i hit sezonu – buciory. Tych trzewików się trochę bałem. 20 milionów nowych technologii, obciachowo pomarańczowe. Przy formowaniu na gorąco (15 min) krew mi odeszła z nóg poniżej kolan :D No i debiut. Ubieranie – mimo twardości 100 – bez problemu. Nie zapinałem ich, dopóki nie wyjechaliśmy na samą góre – tam bez problemu. Jazda – pięknie, trzymają mocno, noga nie lata, czy to na kancie czy klasycznie – prowadzenie bardzo pewne. Zjechałem, z przyzwyczajenia siadam od razu na krzesełku, no i zaczyna się :D cisną :) w końcu opracowałem taką strategię, że na postoje odpinałem wszystkie klamry, a na górze się zapinałem dość szybko i jazda. Moja jak najbardziej subiektywna ocena: 9/10 :)

Tecnica Diablo Magma

Tecnica Diablo Magma

Punkt odjęty za komfort (to chyba tak, jak odjąć w teście auta sportowego punkty za brak uchwytów na napoje :D ). Reszta sprzętu – tzn kask i kurtka sprawdziły się bez zastrzeżeń – kasku nie poczułem wogóle (a uchronił mi łeb pare razy przed uderzeniem krzesłka), a kurtka cieplutka, fajny zamek, wygodne kieszenie. Continue Reading »

No responses yet

Alfa Romeo 156v6

Alfa Romeo 156v6